O dwóch takich co podbili Syberię

09/03/2016

Nie milkną echa niedzielnego zwycięstwa Polaków w Baikal Ice Marathon. Piotrek Hercog odbywa tournee nie tylko po wszystkich telewizjach śniadaniowych, ale zdążył się też pojawić w głównych wydaniach Faktów TVN. Nieoficjalnie wiemy, że sprzedaż butów Salomon Snowcross wzrosła kilkukrotnie J. My poprosiliśmy o komentarz drugiego bohatera niedzielnego biegu Łukasza Zdanowskiego. Oto krótka relacja Łukasza.

Łukasz Zdanowski

O 8 wyjechaliśmy na miejsce startu. Chwilę po przybyciu dowiedzieliśmy się, że nie ruszymy o planowanej godzinie 10. Start był opóźniony i mógł przesunąć się nawet o 2 godziny. Powodem była pęknięta tafla jeziora na trasie biegu. Przekazano nam kolejne informacje o warunkach jakie panują tego dnia. Nie było wesoło, temperatura
-20 stopni plus wiejący mroźny wiatr nie napawał nas optymizmem. Po długim oczekiwaniu w końcu mogliśmy ustawić się na linii startu. Wielkie odliczanie i ruszyliśmy ku Listwiance (miejscowość, w której była meta). Od samego początku Piotrek narzucił tempo na rekord trasy. Przez pierwsze 13 km biegliśmy w dosyć komfortowych warunkach i na zmianę osłanialiśmy się od wiatru. Z każdym kolejnym kilometrem powiększaliśmy przewagę nad rywalami, lecz warunki panujące na trasie były coraz gorsze. Trasa przygotowana przez organizatorów była od 16 km przysypana śniegiem. Od tego momentu wiedziałem, że nie uda nam się zrobić planowanego wyniku czasowego. Pozostała nam głównie walka z zapadającym się ponad kostki śniegiem i mroźnym wiatrem. Chyba każdy, kto biega zimą zdaję sobie sprawę jak taki śnieg może spowolnić zawodników i strasznie zmęczyć. Minęła połowa dystansu, a moje tempo drastycznie spadło. Biegłem wolniej o ok 2 min/km od tempa docelowego, którego zamierzałem się trzymać. Przewaga Piotrka powiększała się z każdym kilometrem. Ja skupiłem się już tylko na dobiegnięciu do mety. Już do końca zawodów pozostał mi samotne brodzenie w śniegu oraz zmaganie się z silnym wiatrem. Po 4 godzinach 7 minutach dotarłem do Listwianki. Wyczerpany, ale zadowolony ze dwóm Polakom udało się stanąć na podium jednego z najbardziej ekstremalnych maratonów na świecie.

12813966_1189708417720848_6629585591120480264_n
W zawodach uczestniczyło 10 Polaków. Mieliśmy liczną obstawę na ceremonii wręczenia medali.
Startem w Baikal Ice Maraton rozpocząłem sezon biegowy. To świetny prognostyk na nadchodzące starty zaplanowane na najbliższe miesiące.

Jeśli chodzi o dalsze plany na ten sezon to zamierzam startować w kraju i za granicą (między innymi DFBG), najważniejsze starty tego sezonu odbędą się w sierpniu i we wrześniu. Żeby nie zapeszać to dodam tylko, że jeden na zachodzie, a drugi na wschodzie.

W biegu wzięło udział w sumie 192 zawodników z 23 krajów, w tym oczywiście liczna ekipa z Polski.

Wyniki Polaków: 

  1. Piotr Hercog 3:55:51
    2. Łukasz Zdanowski 4:07:20
    16.  Ireneusz Jałoza  4:59:30
    24. Wojciech Grzesiok 5:16:10
    25. Robert Iwan 5:16:10
    39. Roman Daniel Chałupa 5:36:10
    43. Maciej Florczak 5:39:25
    75. Michał Gawron 6:04:30
    98. Tomasz Kuźnicki 6:40:25
    120. Tomasz Nowacki 7:09:59
    128. Wojciech Wiwatowski 7:35:20

Wyniki Polek:

  1. Dominika den Houdijker-Maj 7:22:03
    8. Joanna Mędras 7:35:15

Foto: facebook Łukasza Zdanowskiego