-
Nowy komentarz od Grzegorz Przebinda: 22 godz., 25 min. temu · Wyświetl
Ogromne gratulacje – w ogóle ukończyć taki Bieg to ogromny sukces. No i na pewno wiało zdrowo, z młodości pamiętam taka piosenkę: ”Od Turbacza wieje wiatr… niesie nam tę wieść, że tej nocy szczyty gór pokrył biały śnieg…”. Pozdrawiam
W odpowiedzi do - Jarosław Maślanka napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Trzymać kciuki za tych co jutro zdobywają Gorce. Pozdrawiam Jarek · Wyświetl -
Nowy komentarz od Grzegorz Przebinda: 3 dni, 1 godzinę temu · Wyświetl
Sławku, czy ty zmieniłes ostatnio rok urodzenia? Stałeś się nagle o 10 lat starszy? W wynikach ze Skotnik figurujesz jako urodzony w 1952 i w związku z tym zepchnąłeś mnie z 12. na 13. miejsce w kategorii 50-latków.
W odpowiedzi do - Użytkownik slawomir ziebowicz dołączył do grupy Salomon Trail Running Kraków · Wyświetl -
Nowy komentarz od Grzegorz Przebinda: 3 dni, 19 godz. temu · Wyświetl
pękna trasa, jak widać, ok. 40 km
”Trasa prowadzi Krościenka n. Dunajcem szlakiem turystycznym (czerwony) poprzez Lubań, Przełęcz Knurowską na – Turbacz, z Turbacza do Nowego Targu (zielony)”.A kto tam z nas pojechał, ciekawe? Wszystkim życzę wytrwałości aż do mety… A nasz Trener Andrzej Lachowski pędzi w niedzielę w Biegu Siemaszki. Niech znowu wygrywa!!
W odpowiedzi do - Jarosław Maślanka napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Trzymać kciuki za tych co jutro zdobywają Gorce. Pozdrawiam Jarek · Wyświetl -
Grzegorz Przebinda napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: 3 dni, 22 godz. temu · Wyświetl
A Kasia Majchrzak pobiegła dzielnie w Blachowni – zajęła 3 miejsce w swej kategorii. Tu jest dowód: http://www.maratonypolskie.pl/wyniki/2010/blachow0op.pdf
-
Grzegorz Przebinda napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: 3 tygodni, 6 dni temu · Wyświetl
A jutro jest spacerek?
-
Nowy komentarz od Grzegorz Przebinda: 1 miesiąc temu · Wyświetl
Gratulacje Andrzeju z powodu zwycięstwa, wspaniała sprawa. I Kasi gratuluję za znakomity rezultatt i duże serce do walki. Z rezultatów wynika, że zeszły chyba tylko cztery osoby. Ale kilku leżało bez ducha juz po zakończeniu biegu. Jeden obok mnie, tez zresztą nieżywego, dusił się z 15 minut, zanim ktos do niego podszedł. Dali mu tlen i pytali grzecznie czy chce iśc do szpitala. Bieg był kiepsko zorganizowany, po cholerę te auta strażackie w takiej ciasnocie? No i te kategorie wiekowe! – facet który miał 80 kat został sklasyfikowany w grupe 60-latków. Na drugi raz trzeba się zrzucic na nagrode dla takiego bohatera, skoro organizatorów nie stać na dodatkowe 100 złotych.
W odpowiedzi do - Andrzej Lachowski napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Gratuluję wyników z Bochni. Przy takiej temperaturze każdy kto dobiegł do mety jest zwycięzcą. P.S. wiecie ile osób zeszło? · Wyświetl -
Nowy komentarz od Grzegorz Przebinda: 1 miesiąc, 2 tygodni temu · Wyświetl
No to w srode, Kasiu, bo dzis nie moge o tej porze, a i wtorek mam zajety. Uważaj na kleszcze, po deszczu sie podobno roją.
W odpowiedzi do - Grzegorz Przebinda napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Kasiu, gdybys miala ochote, to jutro o g. 10 pare osób ode mnie bedzie truchtac wokól Błoń. Zapraszam. · Wyświetl -
Nowy komentarz od Grzegorz Przebinda: 1 miesiąc, 3 tygodni temu · Wyświetl
Nie moge niestety przyjśc rano. Trenuje za to dzis po poludniu w Lasku Wolskim, sam niestety.
W odpowiedzi do - Grzegorz Przebinda napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Kasiu, gdybys miala ochote, to jutro o g. 10 pare osób ode mnie bedzie truchtac wokól Błoń. Zapraszam. · Wyświetl -
Grzegorz Przebinda napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: 1 miesiąc, 3 tygodni temu · Wyświetl
Kasiu, gdybys miala ochote, to jutro o g. 10 pare osób ode mnie bedzie truchtac wokól Błoń. Zapraszam.
Hmm… kusząca propozycja, ale niestety jutro do południa pracuję :( Natomiast biegam na Błoniach w niedzielę. Spotykamy się przy tablicy koło stadionu Juvenii o godz. 10. Zapraszam :)
Nie moge niestety przyjśc rano. Trenuje za to dzis po poludniu w Lasku Wolskim, sam niestety.
To chyba dopiero w środę uda nam się razem pobiegać. Chyba że masz ochotę kilka podbiegów jutro zrobić. Trening zaczynam zaraz po pracy (ok 18) i biegnę na Kopiec.
No to w srode, Kasiu, bo dzis nie moge o tej porze, a i wtorek mam zajety. Uważaj na kleszcze, po deszczu sie podobno roją.
Wróciłam, przeżyłam, kleszcze mnie nie zjadły :) To do środy!
-
Grzegorz Przebinda napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: 1 miesiąc, 3 tygodni temu · Wyświetl
Grzeje, co? Może komary wygrzeje?
-
Użytkownik Grzegorz Przebinda dołączył do grupy Salomon Trail Running Kraków 2 mies. temu · Wyświetl
-
Użytkownik Grzegorz Przebinda założył konto w serwisie 2 mies. temu · Wyświetl

Dzisiaj na Siemaszki Kasia znowu na podium, Trener oczywiście też.