Nowy komentarz od Adam Bogusz: 7 mies., 3 tygodni temu · Wyświetl
Ja z wyniku nie jestem zadowolony – 1h39s – niby jest życiówka, ale myślałem że urwę parę minut więcej, a nie złamałem nawet godziny. Na treningu 2 tygodnie temu pobiegłem tak samo – a wczoraj jakaś słabość mnie dopadła.
Natomiast ogromne gratulacje dla Andrzeja – bo wynik budzi respekt.
I dla Mariusza, który pięknie swój wynik poprawił:-) I dla wszystkich którym się dobrze pobiegło i dla tych którym katar nie przeszkodził:-)W odpowiedzi do - Andrzej Lachowski napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: No to zaczynamy :) Ja zrobiłem 43,07 – życiówka na tej trasie ale niestety 3 miejsce. Dziś nie dałem rady przytrzymać czołówki ( nie mylić z tymi na czoło :) ). Cóż … marzenia mogę odłożyć na za rok :) Pozdrawiam. · WyświetlAdam Bogusz napisał na tablicy grupy
Salomon Trail Running Kraków: 7 mies., 3 tygodni temu · WyświetlNO TO GO !
Nowy komentarz od Adam Bogusz: 7 mies., 3 tygodni temu · Wyświetl
w zeszłym roku 1.01 – Mariusz schodzimy jutro poniżej godziny żeby wyniku grupy nie zaniżać :-)
W odpowiedzi do - Andrzej Lachowski napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Może pobawimy się w typowanie wyników :) Osoby które otrzymały maila z nadaniem nr startowego są zwolnione z opłaty startowej. Właśnie otrzymałem potwierdzenie. Warunek że wcześniej się zapisały. Pozdrawiam. · WyświetlNowy komentarz od Adam Bogusz: 8 mies. temu · Wyświetl
Jak to czytam to żal mi d.pę ściska że nie mogę z Wami potrenować – z braku czasu pozostaje mi betonowa Huta nocą i podbieg pod Wiślicką…Ale kopce się zblizają to trzeba coś robić rzutem na taśmę nawet jak nie ma gdzie. A propos znalazłem rozpiskę treningu z zeszłego roku i jest tam cos takiego co nie do końca wiem jak biegać : ”6 x 180 m zbieg, co 2 odcinek podbieg” – czyli zbieg 2x180m z odpoczynkiem i potem podbieg 180m? ( to mi górki nie starczy:-). Albo ”6 x 150m podbieg co 2 odcinek zbieg ” – to mam biec 150 pod górkę odpoczynek i znowu 150 pod górkę i potem 150 w dół? (też mi cholera górki nie starczy)?
W odpowiedzi do - Dariusz Wilczyński napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Po wczorajszym treningu widać, że ostatnie przygotowania do ”Biegu 3 chłopców” ruszyły pełną parą… W ramach treningu ”odpoczynkowego” Trener ogłosił, że gwoździem programu będzie wyścig na dochodzenie od szlabanu pod Sikornikiem do Z O.O. Jak dla mnie super :) Nie ma to jak gonić króliczka :) Trasa [...] · WyświetlNowy komentarz od Adam Bogusz: 11 mies., 1 tydzień temu · Wyświetl
No to witaj Mariusz w team’ie żółtodziobów :-) Wstyd się przyznać ale nie dość że był to mój pierwszy półmaraton, to w ogóle pierwszy raz w życiu przebiegłem taki dystans. Darku jeżeli taki czas zrobiłeś biegnąc zachowawczo to za rok będziemy mogli co najwyżej poniuchać swąd palonej gumy na trasie za Tobą :-)
W odpowiedzi do - Adam Bogusz napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków : Jakoś nikt się nie kwapi coby o Rudawie napisać… To ja pogratuluję wszystkim udanego startu :-) Było o niebo lepiej niż w Skotnikach – oczywiście mam na myśli pogodę i zraszacze:-). Trasa piękna i biegło się tak jakby raźniej, no i okazało się, że nie taki diabeł [...] · WyświetlAdam Bogusz napisał na tablicy grupy
Salomon Trail Running Kraków: 11 mies., 1 tydzień temu · WyświetlJakoś nikt się nie kwapi coby o Rudawie napisać… To ja pogratuluję wszystkim udanego startu :-) Było o niebo lepiej niż w Skotnikach – oczywiście mam na myśli pogodę i zraszacze:-). Trasa piękna i biegło się tak jakby raźniej, no i okazało się, że nie taki diabeł straszny… i średnie tętno – 90,1% – pozdro dla Darka :-)
Nowy komentarz od Adam Bogusz: 11 mies., 2 tygodni temu · Wyświetl
90% przez 21 km ! To przecie mi pikawa wyskoczy i pobiegnie obok:-) A tak poważnie to dzięki za dobre rady Darku. Postaram się wprowadzić w życie chociaż takiego dystansu jeszcze nigdy nie biegałem. Na razie modlę się o deszcz :-)
W odpowiedzi do - Adam Bogusz napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: A jak się biega taki półmaraton jurajski, tzn. na jakim zakresie? WB2? I czy 2 dni restu przed biegiem wystarczy? :-) · WyświetlAdam Bogusz napisał na tablicy grupy
Salomon Trail Running Kraków: 11 mies., 2 tygodni temu · WyświetlA jak się biega taki półmaraton jurajski, tzn. na jakim zakresie? WB2? I czy 2 dni restu przed biegiem wystarczy? :-)
Według moich doświadczeń dwa dni w zupełności wystarczą…
A jak się biega? Tak żeby ukończyć w możliwie najkrótszym czasie :)
A tak poważnie to początek delikatnie (na zawodach to jest WB2) a potem na ”czucie” czyli tak żebyś czuł że dociągniesz tym tempem do końca. Jak coś zostanie to dajesz ognia na końcówce. Długość ”końcówki” zależy od ilości pary która została… :)
Mi średnie tętno z jurajskiego wychodzi trochę poniżej 90%Ja się wybieram po raz pierwszy na półmaraton jurajski i też jestem bardzo ciekaw jak to będzie :-) Mam nadzieję, że nic mi się wcześniej nie pochrzani (ODPUKAĆ) jak przed półmaratonem żywieckim..
90% przez 21 km ! To przecie mi pikawa wyskoczy i pobiegnie obok:-) A tak poważnie to dzięki za dobre rady Darku. Postaram się wprowadzić w życie chociaż takiego dystansu jeszcze nigdy nie biegałem. Na razie modlę się o deszcz :-)
Nowy komentarz od Adam Bogusz: 12 mies. temu · Wyświetl
No ja niestety byłem jednym z tych dla których wody zabrakło – widać opłaca się cisnąć na początku ( a w podręcznikach piszą na odwrót?) – a wyjątkowo jak nigdy czułem jej – tej wody – potrzebę ogromną.
Oczywiście gratulacje ogromne dla wszystkich uczestników. Po Darku i Grzegorzu nie było widać zmęczenia – choć może to zasługa siatki o którą się opierali :-P – nie chce wiedzieć jak ja wyglądałem.
Medal przecudny i rzeczywiście zwalający z nóg zaraz po mecie:-)W odpowiedzi do - Bogusław Włodarski napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Ponieważ jak słyszę bieg w Skotnikach był bardzo traumatycznym przeżyciem, to proponuję wyjazd w góry w niedzielę dla podbudowania psychiki i poczucia radości z biegania!? · WyświetlAdam Bogusz napisał na tablicy grupy
Salomon Trail Running Kraków: 1 rok temu · Wyświetla tak z zupełnie innej beczki – jak w rozpisce treningu od naszego Znamienitego Trenara mam ”6 x 400m z prędkością startową” to jak to biegać?
Znaczy się ile % tętna albo z jakim tempem?
Google już puściłem w ruch, ale niestety wyjaśnienia tam znalezione są dosyć mętne.Hm, w Skawinie zaobserwowałem, że trener biega ok 3’/km – skoro to od Niego masz tę rozpiskę to możesz tak próbować. Gdyby jednak tętno przekraczało 100% to proponuje zwolnić ;)
A tak serio to możesz skorzystać z poniższej tabeli i opisu.
Oszacuj swoje tempo startowe (na dystans, w który celujesz) na podstawie wyniku z ostatnich zawodów (czy przeprowadzonego sprawdzianu).Cześć.
W woli sprostowania to wygląda to tak:
jeżeli biegasz na 10 km 40 min. tzn. że Twoja prędkość startowa wynosi 4 min/km więc 400 m powinno się biegać po 1,36. Tak to trzeba mniej więcej wyliczać. Pozdrawiam.
Adam Bogusz napisał na tablicy grupy
Salomon Trail Running Kraków: 1 rok, 1 miesiąc temu · WyświetlWielkie gratulacje dla Andrzeja i wszystkich zawodników. Duży respect!
Użytkownik Adam Bogusz skomentował informację o aktywności: 1 rok, 6 mies. temu · Wyświetl
No można – Wiślicka albo Mistrzejowice, ale to jednak beton i samochody, no i trzeba taki podbieg walnąć z 10 razy więc nuda jeszcze :-)
”Grupa” nowohucka to jak na razie ja i moje projekcje :-D bo jakoś ciężko zebrać ekipę, pomimo tego, że dużo ludzi chodzi w sportowych strojach:-)
Biegam jak wypadnie – w sobotę lub niedzielę rano koło 8. W tygodniu albo późnym wieczorem (po 22) albo tak jak dzisiaj 17-17.30W odpowiedzi do - Użytkownik Dariusz Wilczyński napisał wiadomość o stanie na stronie grupy Salomon Trail Running Kraków : Trochę wciągnęło mnie życie towarzyskie ale już jestem :) Trasa była dzisiaj bardzo zacna ale wcale nie łatwa. Ślad jest tu: http://picasaweb.google.com/d.wilku/Desktop#5542100038797290594 W skrócie było kilka mocnych podbiegów i kilka śliskich zbiegów… czyli fajnie :) Trener Andrzej ostatnio – jak spostrzegłem – stosuje taktykę [...] · WyświetlUżytkownik Adam Bogusz skomentował informację o aktywności: 1 rok, 6 mies. temu · Wyświetl
A ja chciałem tylko potwierdzić Trenerowi :-), że ”grupa” nowohucka trenuje prawie równolegle z grupą ”kopcową”. Tylko jak widzę ten profil trasy to coś czuję że (przy nowohuckich płaskich betonach) pozostanie mi jedynie oglądanie pleców.
W odpowiedzi do - Użytkownik Dariusz Wilczyński napisał wiadomość o stanie na stronie grupy Salomon Trail Running Kraków : Trochę wciągnęło mnie życie towarzyskie ale już jestem :) Trasa była dzisiaj bardzo zacna ale wcale nie łatwa. Ślad jest tu: http://picasaweb.google.com/d.wilku/Desktop#5542100038797290594 W skrócie było kilka mocnych podbiegów i kilka śliskich zbiegów… czyli fajnie :) Trener Andrzej ostatnio – jak spostrzegłem – stosuje taktykę [...] · WyświetlNowy komentarz od Adam Bogusz: 1 rok, 6 mies. temu · Wyświetl
No z chęcią bym wziął udział ale nie zdążyłem się wykurować. Chyba ze jest jakaś kategoria dla gruźlików :-)
W odpowiedzi do - Andrzej Lachowski napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Kto jeszcze się waha czy wziąć udział w ” Marszobiegu ” to proszę przeczytać regulamin … http://krakow.pl/pliki/4790 Pozdrawiam i zachęcam · WyświetlNowy komentarz od Adam Janosicek: 1 rok, 7 mies. temu · Wyświetl
My Tobie też gratulujemy :-D może nawet trochę bardziej :-)
W odpowiedzi do - Andrzej Lachowski napisał na tablicy grupy Salomon Trail Running Kraków: Gratuluj wszystkim wyników z biegu Trzech Kopców. Oto i one: http://www.maratonypolskie.pl/mp_index.php?dzial=3&action=5&code=16390&bieganie · WyświetlAdam Janosicek napisał na tablicy grupy
Salomon Trail Running Kraków: 1 rok, 8 mies. temu · WyświetlJest tutaj może ktoś z Huty – bo nie mam z kim biegać:-)
Użytkownik Adam Janosicek dołączył do grupy
Salomon Trail Running Kraków 1 rok, 8 mies. temu · WyświetlUżytkownik Adam Bogusz założył konto w serwisie 1 rok, 8 mies. temu · Wyświetl

Jak mówię, to mówię, danych nie biorę z kapelusza :) Ale bardzo ładnie pociągnąłeś. Mi tym roku wyszło 88%. Widać biegam jurajski jeszcze zbyt zachowawczo…
Skoro już ktoś zaczął to ja także chciałbym wszystkim pogratulować. Trasa w prawdzie nie jest tak straszna jak to wygląda na profilu wysokości ale do łatwych też nie należy… Na szczęście pogoda i zraszacze pozwoliły powalczyć na trasie… :)
Specjalne gratulacje dla biegnących w Rudawie po raz pierwszy (na pewno Adam, Grzesiek, Daniel; ktoś jeszcze?). Znajomość tak pofałdowanej trasy do bardzo duży atut. Tak na moje wyczucie to spokojnie -2 min.
Adam, jeżeli to był nie tylko twój pierwszy jurajski ale wogóle pierwszy półmaraton (tak przynajmniej zrozumiałem) to pełen respect… Czas świetny. To ja już zaczynam trenować na przyszły rok żeby za bardzo z tyłu nie zostać…
Daniel dla którego to była druga połówka i pierwsza w Rudawie też dobrze pobiegł, a jeszcze miał sporą rezerwę. Gość biega niecały rok i proszę ja mu idzie… Za rok na maratonie nie będzie łatwo… trzeba będzie dogonić Grześka i mocno uważać na Daniela i Adama… i do tego wynik poprawić… tyle spraw na głowie, że można trasę pomylić.
Z kolei Grzesiu, z którym biegłem na początku gdzieś za 5km podstępnie mnie oszukał i mnie zostawił… :))
Ale poważnie to dumny jestem Z Grześka, że potrafił zapanować nad sobą i rozsądnie rozłożył siły.
Nie dość, że pamięta co było na mecie to jeszcze jak wieść gminna niesie na finiszu pokrzykiwał na siebie zagrzewając się do walki. Na tym etapie to ja robię karpia na wigilię, a ten sobie pokrzykuje… Dobrze, że nie śpiewał… :)
Skipy na finiszu już były, slalomik był, teraz doszły okrzyki bojowe :) Jak widać na inwencję Grzesia można liczyć.
To ja proponuje połączyć wszystkie elementy, dodać jeszcze samolocik i mamy finisz jak się patrzy…
Pomyślcie, wpadacie na metę skipami A, biegnąc zygzakiem, robiąc samolocik i do tego gromko pokrzykując… :) Taki finisz musi zrobić wrażenie. :)
I na koniec podziękowania dla Kasi za doping. Kasia z dużą wprawą ustawiła się w newralgicznym punkcie finiszu i nie pozwoliła odpuścić na końcówce… :)
Witam. No ja też startowałem pierwszy raz w Rudawie i w ogóle pierwszy raz w półmaratonie. Super bieg i super trasa. Chociaż nie wiem czy jest się z czego cieszyć, bo właśnie wyczytałem opinię na forum MaratonyPolskie.PL, że za przebiegnięcie po chodniku zakrętu w końcówce biegu (rzekome skrócenie trasy) m.in. i ja powinienem zostać zdyskwalifikowany. Ciekawe, ile osób ścięło ten zakręt chodnikiem, biegnąc w przeciwną stronę? Podejrzewam, że kilkaset. A poza tym chodnik jak dla mnie (także wg kodeksu) jest częścią drogi :-)
No gratulacje, gratulacje… Szczególnie za 1 raz, te podbiegi przeplatane ze zbiegami mogą zaskoczyć. Zraszacze to była świetna sprawa. Darka ani razu nie zobaczyłem, przed/ w trakcie/ po, zaczyna się z tego robić impreza jak zagraniczny maraton, gdzie można się w ogóle nie spotkać ze znajomymi. Ja nie pamiętam, czy ”skróciłem”, bo końcowe 2 km biegłem już po 3.45/km w lekkim amoku – żeby tylko zejść poniżej 1.30. Na 15 km się zorientowałem, że to całkiem realne i zaczął się dłuuugi finisz + dwa wariackie (jak na mnie) ostatnie kilometry. Ale udało się. Tętno mi wyszło średnie identyczne jak Darkowi – 88%, a na koniec było 96%…
No to witaj Mariusz w team’ie żółtodziobów :-) Wstyd się przyznać ale nie dość że był to mój pierwszy półmaraton, to w ogóle pierwszy raz w życiu przebiegłem taki dystans. Darku jeżeli taki czas zrobiłeś biegnąc zachowawczo to za rok będziemy mogli co najwyżej poniuchać swąd palonej gumy na trasie za Tobą :-)