Ryszard napisał na tablicy grupy
Salomon Trail Running Warszawa: 1 rok temu · Wyświetl
Gratulację za 1 miejsce s Sielpi dla Rafała i 4 Artura :)
ja oczywiście jutro nie powtórzę waszych sukcesów :P
© 2008-2010 Salomon Trail Running | look & feel by snowdog | supported by szlaki turystyczne i sportowe
No to ladnie ”pojechali” – Gratulacje dla Rafała i Artura !!! Jestem po schodach, dla mnie masakra, poleglem taktycznie. Chociaz ze swoim nadciagnieciem i tak bym nie powalczyl, w kazdym badz razie tak sie usprawiedliwiam. :-) . Schody wysokie – ewakuacyjne, bieg bardzo silowy. Moim bledem bylo zle rozlozenie sil, tak jak wiekszosc za szybko na poczatku, dobieglem tak do 7-8 pietra, lapalem po 2 schody. No i wtedy szok stanalem i nic, ale wreszcie zauwazylem porecze, no i tak po tych poreczach i do konca. Probowalem w miedzyczasie po 1 schodku, ale tak sie nie dalo, a 2 schodki szybko uda zagrzewaly. Spotkalem Marcina Lewandowskiego – jutro bedzie starttowal, ja chyba tez, ale tak zeby dobiec. Rewelacją był Piotrek Łobodziński – student Politechniki Warszawskiej, zająl 4 miejsce, ogral paru zawodnikow z Pucharu Swiata, m.in. Tomka Klisza, jutro chyba stanie na pudle w Powsinie, niezla silka oj niezla. Pozdrowienia
Rafał rozwalił wszystkich, zwłaszcza jak im powiedział, że to był jego pierwszy maraton:) Gratulacje Rafał!
a mi się wydawało,że Rafał w zeszłym roku bieg w Gorcach
Fakt, biegłem Gorce w ubiegłym roku ale tamtejszy maraton ma (oficjalnie) ok. 40 km (jak się nikt nie zgubi wychodzi 39 km z groszami) więc ciut brakuje do pełni szczęścia :-) Sielpia była de facto moim pierwszym startem na pełnym królewskim dystansie, dlatego traktuje ten start jako swój debiut. Tak też traktowałem ten bieg przed startem czy też w jego trakcie np. podczas konwersacji z pilotem, który prowadził nas na pierwszym okrążeniu… :-)))
Ps. wielkie dzięki dla Artura za sobotni wypad i gratulacje za 4 miejsce. Trzeba też dorzucić, że Artur był 2 w swojej kategorii wiekowej!!!
Ps2. dzięki dla całej ekipy za niedzielę w Powsinie :-))
w niedzielę było fajnie
do minusów zaliczę pożarcie mych nóg przez meszki
udało mi się zamienić na zmiany i będę w środę
Fakt, niedziela była super, ja też Wszystkim dziękuję. Mnie nie będzie przez 2 tygodnie, moja dziewczyna jedzie do Holandii i sam zostaje ze swoją córą. Mam nadzieję, że przez ten czas pdleczę swoją nogę. POZDROWKA
Gratulacje i podziękowania dla ekipy Salomon-a za Powsin